KESJA | SESJA PLENEROWA


Bałam się kolejnego rażącego słońcem dnia i przepalonych promieniami zdjęć, jednak pogoda była łaskawa, wręcz idealna. Kesje poznałam wcześniej podczas akcji z HelloBeauty, tym razem zaowocowało to kwiatowym popołudniem z aparatem. Było śmiesznie, spontanicznie i dosyć różowo. Początkowe "nie wiem, nie umiem" odfrunęły razem z wiatrem, a Kesja coraz śmielej i jednocześnie naturalniej spoglądała w obiektyw. Mam nadzieję, że na zdjęciach nie ma Kesji przekonanej, że "nie wie, nie umie" i że z zadowoleniem ogląda teraz efekty pokonania swojej niepewności.

























Dziękuję!

6 komentarzy:

  1. Zdecydowanie wolę ją z warkoczami - są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia piękne :) Ale Kesja powinna częściej spoglądać w obiektyw, a nie spuszczać wzrok. Oczy ma śliczne, więc nie ma się czego wstydzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja "wina", uważam że to nienaturalne, gdy ktoś cały czas patrzy w obiektyw :)

      Usuń
  3. Ale zbyt dużo zdjęć ze spuszczonym wzrokiem też nie wygląda dobrze i naturalnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. przecudowne zdjęcia, każde ma coś w sobie ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. zdjęcia w zbożu piękne!

    OdpowiedzUsuń